Listy Goplany

Ogólnopolski Dzień Bez Kebaba!

Drodzy Państwo. Jest już po obiadku. Mogę więc zameldować wszystkim, że kebab był smaczny i zaspokoił moje żywieniowe potrzeby, a w dodatku z frytkami i piwem dla dwóch osób, kosztował tylko 10 euro + napiwek. Wszystkim atakującym mnie ze wszystkich stron bardzo dziękuje za wrogie komentarze.

Drodzy prawdziwi Polacy: Nie zabijajcie mnie śmiechem twierdząc, że nie jecie kebabu, bo to fast food i śmieciowe jedzenie. Nie mam powodu, by wam wierzyć, bo do MC Donalda biegacie bez oporów. Osobiście staram się dobrze odżywiać. Oczywiście każdy to widzi inaczej. Nie stosuję gotowych przypraw i dodatków smakowych. Chyba, że sama nie potrafię czegoś przyrządzić. Wszystkie warzywa są świeże, nie suszone, nie mrożone, nie krojone. Ale czasami, raz na jakiś czas idę zjeść w MC Donaldzie, lub w innych sieciowych dokarmiaczach. Po prostu chce wiedzieć, co tam słychać w fast foodowym świecie i zwyczajnie, brutalnie zjeść coś niezdrowego. Mam jedną zasadę: Nie kupuje mięsa w arabskich sklepach bo sprzeciwiam się rytualnemu ubojowi zwierząt z powodów humanitarnych. Oprócz tego jadam poza domem przeciętnie 2 razy w miesiącu. Próbuję różnych egzotycznych kuchni, ponieważ uważam wiedzę kulinarną za równie ważną jak każda inna wiedza. Zwyczaje kulinarne dużo mówią o innych kulturach. A do tego samo zdobywanie tej wiedzy jest bardzo przyjemne. Nie próbujcie mnie także obrazić przypuszczeniami, że nie potrafię gotować. A kto powiedział, że umiejętność gotowania jest wyznacznikiem wartości człowieka?Ach wiem, nie chodziło wam o człowieka, tylko o kobietę... Musze was rozczarować, uważam, że potrafię, nie gotować, lecz może przygotowywać posiłki. Skoro muszę jeść, muszę też sobie, jako osoba samodzielna sama to żarcie przygotować. Potrafię też się kąpać, prać, prasować i sprzątać, skoro nie chcę wyglądać, jak fleja i żyć w smrodzie i brudzie. I te umiejętności są zasadnicze, zaraz po nauce mówienia, chodzenia, czytania i liczenia w podstawowym zakresie. I wszyscy je powinni posiąść niezależnie od płci.

Ale dlaczego mnie nie dziwi, że ktoś, kto jest rasistą musi też być seksistą? Gotowanie, Polaku prawdziwy, jest dla mnie narzędziem ucisku. Dlatego osobiście nie gotuję w święta, a rosół w niedzielę jest w moim domu zakazany. My kobiety, jak inni ludzie, mamy prawo do wypoczynku w dni wolne od pracy. Tym bardziej, że na co dzień, oprócz pracy zawodowej mamy wiele obowiązków związanych z wychowaniem dzieci. Niech więc w tę niedzielę i święto, każdy jaśnie pan sam sobie gotuje, jeśli mu się chce tradycyjnego polskiego obiadu. A szczególnie niech upiecze ciasto, które w polskim, tradycyjnym domu jest niezbędne ( słodycze są bardziej szkodliwe od fast foodu). My z przyjemnością pójdziemy na kebab, chińszczyznę, do greckiej, włoskiej, czy meksykańskiej restauracji. Niech ktoś mi poda i po mnie posprząta, bo to jego praca i ma z tego pieniądze. Mój etat w domu jest niestety woluntariatem.

Pozdrawiam wszystkich, którzy lubią dobrze zjeść, facetów, jak mój mąż, którzy lepiej gotują od kobiet i wszystkich, którzy nas obsługują w knajpach, kiedy my mamy ochotę odpocząć. Panów przygotowujących kebaby, w Ogólnopolskim Dniu Bez Kebaba, pozdrawiam w szczególności. 

PS. I jeszcze jedno miłe słowo do moich antywielbicieli, prawdziwych Polaków. Nie jestem starej daty. Starej daty jest ten, kto się boi ludzi o nieco ciemniejszym kolorze skóry a czarnego uważa za antychrysta. 

15941531_1395471630465041_836407162_n.jpg